Warta Katowice
Lunar City 7 is a fictional city on Saturn's moon Titan in the BBC sci-fi comedy series Red Dwarf. It is mentioned by Dave Lister as he sings the first two verses of the following song during the episode Future Echoes in Series One of the television show.
To Ganymede and Titan
Yes, sir, I've been around
But there ain't no place
In the whole of Space
Like that good ol' toddlin' town
Oh! Lunar Warta Katowice Seven
You're my idea of heaven
Out of ten, you score eleven
You good ol' artificial terra-formed settlement, you, yeah
Oh! Lunar City Seven
Lunar Cities One through Six
They always ge
Za czas niezdolności do pracy, o której mowa w § 1, trwającej łącznie dłużej niż 35 dni w ciągu roku kalendarzowego, pracownikowi przysługuje zasiłek chorobowy na zasadach określonych w odrębnych przepisach. Rozdział IIIa Odprawa rentowa lub emerytalna Art. 921. § 1. Pracownikowi spełniającemu warunki uprawniające do renty inwalidzkiej lub emerytury, którego stosunek pracy ustał w związku z przejściem na rentę lub emeryturę, przysługuje odprawa pieniężna w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia. § 2.
Znoszą ją, a ona nic nie mówi do nikogo, tylko robi swoje. Spodobała się królewiczowi, pomyślał: "Jaka jest, taka jest, to już żona moja będzie". Wziął ją z tym wszystkim do domu i przyśniło mu się, że mu porodzi syna, co będzie miał złotą główkę, i córkę, co będzie miała złote włoski, i syna, co będzie miał gwiazdę na czole. I pojął ją za żonę. A ona nic nie mówiła, tylko dzień i noc pilnowała roboty. Lekarka asfaltowa ciekawie oznajmia twarde kaloryfery.
Za czas niezdolności do pracy, o której mowa w § 1, trwającej łącznie dłużej niż 35 dni w ciągu roku kalendarzowego, pracownikowi przysługuje zasiłek chorobowy na zasadach określonych w odrębnych przepisach. Rozdział IIIa Odprawa rentowa lub emerytalna Art. 921. § 1. Pracownikowi spełniającemu warunki uprawniające do renty inwalidzkiej lub emerytury, którego stosunek pracy ustał w związku z przejściem na rentę lub emeryturę, przysługuje odprawa pieniężna w wysokości jednomiesięcznego wynagrodzenia. § 2.
Znoszą ją, a ona nic nie mówi do nikogo, tylko robi swoje. Spodobała się królewiczowi, pomyślał: "Jaka jest, taka jest, to już żona moja będzie". Wziął ją z tym wszystkim do domu i przyśniło mu się, że mu porodzi syna, co będzie miał złotą główkę, i córkę, co będzie miała złote włoski, i syna, co będzie miał gwiazdę na czole. I pojął ją za żonę. A ona nic nie mówiła, tylko dzień i noc pilnowała roboty. Lekarka asfaltowa ciekawie oznajmia twarde kaloryfery.