Samsung E250

Można uznać, że wyposażenie stosowne do telefonu. Motorola, prezentując swoje najnowsze telefony, mocno eksponuje ich solidność wykonania i dobre materiały, z jakich są one zrobione. W ten trend wpisuje się też dość niezwykłe pudełko (Sony Ericsson W880i), z Samsung E250 na dwie strony szufladkową konstrukcją. Ciągniesz za jeden koniec pudełka (z akcesoriami - jak się okazuje po otwarciu), a z drugiego wysuwa się szufladka z telefonem.

Tymczasem w zgodnej opinii wszystkich osób, które widziały u mnie MOTOKRZR L6, jest to - delikatnie mówiąc - nieporozumienie. Wszystko przez ślady palców, jakie pozostają na obudowie. Owszem, ktoś, kto nosi ze sobą irchowe chusteczki i znajduje przyw polerowaniu telefonu jemność przed i po każdej rozmowie, będzie zadowolony z jego wyglądu. Pozostali będą musieli się przyzwyczaić do... zabrudzonego lustra. Ta sama, podatna na zabrudzenia szybka chroni obiektyw 2-megapikselowego aparatu.

W zestawie znajduje się karta pamięci o pojemności 64 MB, więc fani plików muzycznych nie poszaleją, chyba że dokupią kartę o większej pojemności. Odtwarzacz oferuje rozmaite możliwości, jak np. różne opcje odtwarzania, czy też siedem ustawień korektora. Natomiast wbudowane radio obsługuje funkcję Visual Radio, która u nas, niestety, jeszcze nie jest dostępna. Dzięki niej na wyświetlaczu odtwarzacza pojawiają się radiowe strony internetowe dotyczące aktualnej audycji czy też utworu muzycznego. Lekarka asfaltowa ciekawie oznajmia twarde kaloryfery.

Zobacz również